20Październik, 2015
Autor : Marcin Giełzak
Komentarze :
4 sposoby na komunikowanie programu poleceń

Jeśli chcemy zaangażować naszych pracowników w system poleceń do pracy, musimy najpierw pokazać im jak to robić i dlaczego warto poświęcać na to czas. Okresowe wysyłanie mailingów to za mało, jeśli chcemy zbudować prawdziwe zaangażowanie. Dobrze zarządzany program łączy w sobie różne kanały komunikacji i sposoby wchodzenia w interakcję z pracownikami.

  1. Bezpośrednia interakcja

Często pracownicy będą wymagać bardziej indywidualnego podejścia. W firmach, które realizują programy poleceń zdarza się często, że działy HR proszą konkretne osoby o polecenia. Jeśli szukamy programisty o niszowych kwalifikacjach, czemu nie poprosić własnych programistów o pomoc?

Jeśli zwracamy się do pracownika bezpośrednio, nie powinniśmy zadowolić się przesłaniem mu joblettera. Dużo skuteczniej jest zapytać: „Jakich znasz trzech najlepszych programistów Angular.js?” albo „Spośród ludzi, z którymi pracowałeś na poprzednim stanowisku, kto był najbardziej kreatywny?”.

Nierzadko podkreśla się przy tej okazji kwestię komunikacji z kadrą menedżerską i liderami zespołów. Ich nastawienie do programu poleceń może okazać się kluczowe. Ważne, aby wspierali oni swoich podwładnych we włączaniu się w rekomendowanie znajomych oraz, aby sami czuli wsparcie przełożonych oraz HR. Muszą wiedzieć celowość całego przedsięwzięcia i dostrzegać, że przekłada się ono na korzyść dla nich.

Stąd, unikać należy ogólników, które niewiele dla nich znaczą. Próbujmy przemówić językiem korzyści, dając do zrozumienia, że jesteśmy świadomi ich potrzeb i problemów.

Stosując tego rodzaju „zaczepki” nie zapominajmy o rekruterach. Siłą rzeczy dysponują oni dużą bazą kontaktów, mają łatwy dostęp do kandydatów oraz naturalną skłonność do zapamiętywania osób, które mogą się okazać przydatne w przyszłych procesach rekrutacyjnych.

  1. Intranet

Przejrzysta, estetyczna i wypełniona praktycznymi informacjami strona w Intranecie może stanowić doby sposób komunikowania zasad i korzyści płynących z zaangażowania się w polecanie. To także dobre miejsce, aby zawierać porady i wskazówki mające na celu, jak najlepsze przygotowanie pracowników do wspierania procesów rekrutacyjnych.

Dobrze też jest pozostawić kontakt do osób odpowiedzialnych za nadzorowanie programu. Jeśli pracownicy będą mieć pytania lub wątpliwości, idealnie byłoby rozstrzygać na bieżąco. Nie należy też obawiać się wyróżniania najskuteczniejszych polecających w Intranecie albo traktowania go po części jako platformy onboardingowej dla zatrudnionych z polecenia.

Jeśli organizacja korzysta z dedykowanego narzędzia – a tak jest zazwyczaj w przypadku najskuteczniejszych programów poleceń – warto opisać sposób jego działania. Najlepiej działają filmy, w dalszej kolejności infografiki i zdjęcia. Tekst należy ograniczyć do minimum. Lepiej przy tym umieścić 3 filmy trwające po 3 minuty każdy niż jeden 9-minutowy.

Nie należy też obawiać się kreatywności. Wiele dziś mówi się o doświadczeniu kandydata (candidate experience). Firmy, które chcą pozyskiwać rekomendacje, powinny nie mniej uwagi poświęcać polecającemu. Najlepsze programy referralowe mają własny nazwy, logo, chwytliwe slogany. Spójna i atrakcyjna identyfikacja wizualna na pewno będą sprzyjać lepszemu zaangażowaniu.

  1. Ambient

Choć nowoczesne systemy poleceń dobrze radzą sobie bez papieru, w zakresie promocji należy rozważać też tradycyjne nośniki treści reklamowych, takie jak plakaty, ulotki, tekturowe standy, roll-upy, potykacze. Pracownicy mijając je każdego dnia będą szybciej internalizować zakodowany w nich przekaz. W tej mierze, kluczowym jest ustalić jaka forma komunikacji będzie najskuteczniejsza i gdzie daną kreację umieścić. Doświadczenie uczy, że nic nie zastąpi informacji przy czajniku czy ekspresie do kawy

Warto też czerpać z dobrych praktyk ambient marketingu. Pewna kanadyjska firma promowała stanowisko w Departamencie Finansowym zostawiając w mniej więcej losowych miejscach fałszywe banknoty. Na ich odwrocie znajdowała się notka: „Sprawiasz wrażenie kogoś, kogo umie wyciągnąć pieniądze spod ziemi. Kogoś takiego szukamy”. Im ciekawszy content stworzymy dla naszych pracowników, tym silniejszą będą mieli zachętę, aby udostępniać go w….

  1. Social media

Nawet zakładając, że firma w której pracujemy ma znakomitych specjalistów do Komunikacji Wewnętrznej, nic tak nie zachęci pracowników do zaangażowania, jak świadomość, że ich koledzy już to robią. Wystarczy coś tak prostego, jak nagrany testimonial pracowników, którzy otrzymali nagrody – lub etat, dzięki systemowi referralowemu. Przy okazji, taki content pomaga nam budować wizerunek organizacji nowoczesnej oraz dbającej o potrzeby pracowników.

Jeśli posiadamy grupę na LinkedIn przeznaczą dla pracowników (i/lub alumnów) warto tam udostępniać treści pomagające odnaleźć się w systemie poleceń bądź zachęcające by zacząć rekomendować znajomych.

Jeśli mechanizm polecenia bazuje na dystrybucji linków, jak to ma miejsce w przypadku systemu ShareHire INSIDER, potencjał mediów społecznościowych staje się tym większy. Każda rekomendacja dokonuje się bowiem poprzez wysyłanie odnośników do ofert, które pracownik umieścić może m.in. na grupach zawodowych na LinkedIn, grupach zainteresowań na Facebooku, na własnej tablicy na Twitterze. Inni użytkownicy tych serwisów będą niechybnie wchodzić z nimi w interakcję klikając: lubię to, udostępnij, skomentuj. Każda z tych akcji buduje zasięg i zapewnia kolejne wyświetlenia – zupełnie nieodpłatnie.

Oczywiście, im lepszy content, tym większa szanse na zaangażowanie. Załóżmy, że w ramach naszego programu firma wspiera schronisko dla zwierząt sumą 10% wartości każdej z nagród za udane polecenie. Wtedy warto stworzyć grafikę z sympatycznym psem z prostym copy: „za sprawą zaangażowania naszych pracowników zapewniliśmy nowy dom już ponad 100 zwierzakom. Dowiedz się więcej o systemie poleceń”.